Przypadki agresji w szkołach
§ „43,6 proc. badanych uczniów przyznaje się do oszukiwania nauczycieli, 40 proc. badanych uczniów przyznaje się do zakłócania prowadzonych lekcji, podobnie – 40,3 proc. przyznaje się do obrażania innych uczniów. 37 proc. uczniów przyznaje się do dewastowania szkolnych pomieszczeń i wyposażenia. Do umyślnego potrącania innych przyznaje się 32 proc. uczniów, do pijaństwa 30 proc. do rozpowszechniania kłamstw o kolegach 28 proc., zaś do uczestnictwa w bójkach przyznaje się 25 proc. uczniów.”
http://www.men.gov.pl/content/view/55/47/
§ „Do polskich szkół wkraczają też groźniejsze patologie. Do grożenia z użyciem pistoletu przyznało się 1,4 proc. uczniów, do uderzenie nauczyciela 1,8 proc., tyle samo uczniów przyznało się do przywłaszczenia pieniędzy powyżej 100 złotych. 2 proc. uczniów przyznało się do przymuszenia do zachowań seksualnych, 2,3 proc do grożenia użyciem gazu, noża lub żyletki, 2,5 proc. do niszczenia rzeczy nauczyciela, 2,8 proc. do używania w czasie bójki ostrych narzędzi i tyle samo do podpaleń w szkole i poza szkołą.” http://www.men.gov.pl/content/view/55/47/
§ "Zginiesz kobieto. Jeszcze zobaczysz!" - zagroził Małgorzacie Kozak, dyrektorce Gimnazjum nr 45 w Krakowie, 14-letni uczeń szkoły. W tej samej szkole 15-letni Mateusz wulgarnie zwyzywał nauczycielkę języka angielskiego.
§ W Rabce na szkolnym boisku 16-latka pobiła młodszą koleżankę, a całe zdarzenie nagrano kamerą w telefonie komórkowym. Na szczęście dziewczynka nie poniosła większych obrażeń fizycznych.
§ Łódź. 18-latek i 16-latek znęcali się nad młodszym chłopcem tak dotkliwie, że ten leży w szpitalu w ciężkim stanie.
§ Janek Kowalski oskarżony o to, że "używając przemocy poprzez wykręcenie ręki zabrał w celu przywłaszczenia flamaster i 2 zł". Albo: "grożąc pokrzywdzonemu scyzorykiem zrabował telefon komórkowy".
§ Zdesperowany rodzic informuje przez telefon: - Dobrze zbudowany mężczyzna, ubrany w dres, sprzedaje narkotyki przy zbiegu ulic Pomorskiej i Kilińskiego - odbiorcy to uczniowie pobliskich szkół. Policja podejmuje obserwację. Zatrzymuje osobnika o podanym rysopisie oraz kilkunastu nabywców. Wśród tych ostatnich jest 19-latek, który kupił narkotyk dla 16-letniego kolegi. Za przysługę miał dostać "szluga".

![]() |
(+48 52) 345 67 37 |
![]() |
0800 703 037 |
![]() |
(+48 52) 322 40 99 |
![]() |
biuro@ares-mp.pl |